piątek, 11 grudnia 2009

i stało się





Jakiś samochód wył w ciemnościach 
do żywego dotknięty
przez pijaka czy złodzieja

Wiał wiatr który zmroził drogi
przechodniom i łzom
a ja nie wierzyłem już w ciepło oddechu

Noc ślubowała w końcu odejść 

lecz ani drgnie

To wszystko tak nagle

Zrozumiałem że siedzisz
gdzieś odwrócona patrzysz
na egzotyczny film
i ani drgniesz



/ tedeeq




komentarz wykorzystany jako komentarz ;)

"WIELE NUT do ZAGRANIA :

... wiersze granitowo twarde; wypolerowane, ale nietykalne ; zanurzone w ciszy i domknięte błyszczą ciemnym światłem;
jakby nie chciały zniżyć się do poziomu, na którym można by je dosięgnąć zrozumieniem, jakby chciały pozostać poza zasięgiem, bez odbioru...
...ale przecież pozwalają na siebie patrzeć, pozwalają się czytać ...
można je podziwiać za inwencję językową, za gry słowne, wykorzystujące bogactwo i wdzięk polszczyzny... ale można również podjąć z nimi dyskusję ... mówią o wielu sprawach ważnych, trudnych, osobistych, ogólnych....
Ich Autor czasem korzysta z przywileju przeniesienia niektórych swoich wierszy w sferę muzyki ..."
/ podpisano: idajg

tam znajdziesz wieści z moich strun

tam posłuchasz piosen z tekstem