poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Nad trawą





Człowiek ruchem koszącym
stawia się nad trawą
Ona tylko pozornie jest uległa
Niedługo
podniesie źdźbła
urągając przystrzyżonej wyobraźni

A liście brzóz przesiewają niebo

Przecieram oczy
Drapię się
sprowokowany przez komary
Bolą mnie kolana
Powoli wrastam
w wieczór

Nagle
nad głową wysokie stare drzewa
Za plecami niemłody już sad
Na ramiona narzucone mam
zbyt małą kurtkę i sweter
ale od frontu czuję
spory jeszcze lecz
dogasający żar

Nie jest zupełnie cicho
blisko skrzypią świerszcze
a w oddali terkocą zapóźnieni kierowcy

Siedzę tu

nie wracam do domu


/ tedeeq


(27.04.2015 r. dodałem zdjęcie)

komentarz wykorzystany jako komentarz ;)

"WIELE NUT do ZAGRANIA :

... wiersze granitowo twarde; wypolerowane, ale nietykalne ; zanurzone w ciszy i domknięte błyszczą ciemnym światłem;
jakby nie chciały zniżyć się do poziomu, na którym można by je dosięgnąć zrozumieniem, jakby chciały pozostać poza zasięgiem, bez odbioru...
...ale przecież pozwalają na siebie patrzeć, pozwalają się czytać ...
można je podziwiać za inwencję językową, za gry słowne, wykorzystujące bogactwo i wdzięk polszczyzny... ale można również podjąć z nimi dyskusję ... mówią o wielu sprawach ważnych, trudnych, osobistych, ogólnych....
Ich Autor czasem korzysta z przywileju przeniesienia niektórych swoich wierszy w sferę muzyki ..."
/ podpisano: idajg

tam znajdziesz wieści z moich strun

tam posłuchasz piosen z tekstem