niedziela, 16 marca 2014

Przez nic




jestem pustymi rękami
nie mam nic więcej nic mniej
i kiedy spotykam twoją pustkę
czuję że jeszcze 
że bardziej
ubywam

nie wiem nic pewnego
plączą się rzęsy
gdy usiłuję patrzeć 
widząc
gdy widzę
tylko cień po znaczeniach

kwitną zegary i kalendarze
niedotykalnym pięknem
lecz to nie karmi
głodnego ptaka pragnień

chmury nie dość tłumią
dzisiejsze słońce
wiatr obija się o czaszkę
wewnątrz
puchnę pustką


/ tedeeq

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Z drugiego na trzeci

Pośrodku nocy w połowie snu niewielkim kosztem - leciutki ruch - otwierasz oczy w półcieniu miast. Podnosisz głowę nad śpiący stan. ......