czwartek, 14 czerwca 2018

Przecież nie wezmę... (piosenka)




Przecież nie wezmę chleba do nieba,
nie pójdzie ze mną wieczór ni świt.
Jednak sam nie wiem, co zabrać trzeba,
owoce zbędne i mleka litr.


Przymknę więc oczy, wtedy gdy kroczyć
przed siebie będę, ażeby znów
drogi nie znając ciągnąć swe losy -
wyrocznie dwie: pełnia i nów.

Okryty czule przez swą koszulę,
w kieszeniach ręce a goły łeb,
śpiewu gwiazd słucham, co wiecznym szumem
i może Boże w nim słowa twe.

/ tedeeq

(14 czerwca 2018 r. dodałem obrazek)


piątek, 4 maja 2018

Gdzieś ty (piosenka)




Nie słuchasz ptaków w locie,

opuściłaś skrzydła.
Dni swe zamieniasz w noce,
za morze służy przystań.

Nie tańczysz, choć to z ciebie 

zawsze płynie samo.
l jesteś w sztucznym niebie,
co nazywasz bajką.

Gdzieś ty prysła mi,

siedem sfer tygodnia, 
w każdej ciebie brak.

l twoje dłonie stygną,
gasną świece palców.
l winą sycisz wino,
i już cię pożarł Saturn.

Powietrza wciąż oszczędzasz, 
nie oddychasz wcale.
Jak ryba bywasz śnięta
i resztę sobą dajesz.

Gdzieś ty prysła mi, 
siedem sfer tygodnia, 
w każdej ciebie brak.

Lecz czasem zza chmur w niebie 
wzroku promień puścisz.
l to, co było senne,
zaczyna jawę lubić.

Wnet wokół życie pieści
to, co z życia miłe. 
Widziałem Cię gdy świecisz 
i odtąd o tym śniłem.

Gdzieś ty prysła mi, 
siedem sfer tygodnia, 
w każdej ciebie brak.


/ tedeeq


(4 maja 2018 r. dodałem klip z YT)

wtorek, 3 kwietnia 2018

Z drugiego na trzeci



Pośrodku nocy w połowie snu
niewielkim kosztem - leciutki ruch -
otwierasz oczy w półcieniu miast.
Podnosisz głowę nad śpiący stan.


...ogryzki, szepty, bujanie słów,
spóźniony koncert, wysoki próg...
Jak przez to przebić tunele dnia,
przeniknąć bryłę kolorem traw?

I nie wiesz jutra, bez wczoraj, sam.
Chorągwi żadnej, kartotek brak.
Lustro jest szare, nie widać w nim
kto jest powietrzem. I czy to ty...



/ tedeeq


(3 kwietnia 2018 r. dodałem obrazek)



komentarz wykorzystany jako komentarz ;)

"WIELE NUT do ZAGRANIA :

... wiersze granitowo twarde; wypolerowane, ale nietykalne ; zanurzone w ciszy i domknięte błyszczą ciemnym światłem;
jakby nie chciały zniżyć się do poziomu, na którym można by je dosięgnąć zrozumieniem, jakby chciały pozostać poza zasięgiem, bez odbioru...
...ale przecież pozwalają na siebie patrzeć, pozwalają się czytać ...
można je podziwiać za inwencję językową, za gry słowne, wykorzystujące bogactwo i wdzięk polszczyzny... ale można również podjąć z nimi dyskusję ... mówią o wielu sprawach ważnych, trudnych, osobistych, ogólnych....
Ich Autor czasem korzysta z przywileju przeniesienia niektórych swoich wierszy w sferę muzyki ..."
/ podpisano: idajg

tam znajdziesz wieści z moich strun

tam posłuchasz piosen z tekstem