piątek, 4 lipca 2014

Antyfona




Mam stracha
na wierchu stojąc starym
gdy nowe wciska się na oślep
nozdrzami dnia 
chrapliwie

Mam boję
na fali zjadającej fale
w toni utopii 
w wodorostach czucia
w oceanie ocen

Lęk mnie ma
nie
to mniemanie

świętego Pietra
racz oszczędzić Panie



/ tedeeq

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Z drugiego na trzeci

Pośrodku nocy w połowie snu niewielkim kosztem - leciutki ruch - otwierasz oczy w półcieniu miast. Podnosisz głowę nad śpiący stan. ......