wtorek, 27 stycznia 2015

Arpeggio




jeszcze nie mogę wyjść z muzyki
trzyma mnie nad uszy strojem

nie śpię więc
sam jak miasto nocą 
kolią lamp zdobne na czarnym ciele

cieszą przechodnie kamiennych neuronów
co mierzą ku bliskim i jasnym
splotom

oko obok oka
lekkim zezem zawstydzone
zawsze tak samo bliskie jak dalekie

pijak ten czuły 
uderza w głuche nuty
tonie w melodii która nie niesie
nie brzmi

muzyka nie chce mnie opuścić
nie oddaje snom na poruczenie
kruk rośnie na parkanie
którym próbuję ratować się 
przed świtem



/ tedeeq


(27.01.2015 r. uzupełniłem wpis o zdjęcie)

1 komentarz:

  1. Tak, muzyka i miasto nocą mają coś wspólnego... porywają do innej rzeczywistości, z której nie chce się wracać... bardzo obrazowy ostatni fragment...

    OdpowiedzUsuń

komentarz wykorzystany jako komentarz ;)

"WIELE NUT do ZAGRANIA :

... wiersze granitowo twarde; wypolerowane, ale nietykalne ; zanurzone w ciszy i domknięte błyszczą ciemnym światłem;
jakby nie chciały zniżyć się do poziomu, na którym można by je dosięgnąć zrozumieniem, jakby chciały pozostać poza zasięgiem, bez odbioru...
...ale przecież pozwalają na siebie patrzeć, pozwalają się czytać ...
można je podziwiać za inwencję językową, za gry słowne, wykorzystujące bogactwo i wdzięk polszczyzny... ale można również podjąć z nimi dyskusję ... mówią o wielu sprawach ważnych, trudnych, osobistych, ogólnych....
Ich Autor czasem korzysta z przywileju przeniesienia niektórych swoich wierszy w sferę muzyki ..."
/ podpisano: idajg

tam znajdziesz wieści z moich strun

tam posłuchasz piosen z tekstem